Rynek private credit, którego wartość szacuje się obecnie na ponad 2 biliony dolarów, stał się kluczowym, choć nieprzejrzystym ogniwem globalnego systemu finansowego. Mimo że testy warunków skrajnych przeprowadzone przez Federal Reserve w 2025 roku wskazują na odporność dużych banków, narastające blokady wypłat (gating) oraz ryzyko związane z wpływem AI na portfele kredytowe budzą uzasadnione obawy o stabilność sektora.
Rozbieżność między testami skrajnymi a praktyką rynkową
Zgodnie z wynikami testu skrajnego Federal Reserve z 2025 roku, ekspozycja banków na instytucje finansowe typu NBFI (non-bank financial intermediaries), w tym fundusze private credit i hedge funds, nie stanowi ryzyka systemowego dla systemu bankowego USA. Scenariusze testowe zakładały m.in. upadek pięciu dużych funduszy hedgingowych oraz gwałtowne wstrząsy płynnościowe, w których banki utrzymały kapitał powyżej wymogów regulacyjnych, a wskaźnik strat z kredytów dla NBFI oszacowano na poziomie 7%.
Rzeczywistość rynkowa w 2026 roku dostarcza jednak sygnałów o silnej presji płynnościowej. Giganci tacy jak BlackRock, Blue Owl Capital oraz jednostki private credit należące do Morgan Stanley i Goldman Sachs wprowadziły tzw. „gating”, ograniczając kwartalne wypłaty dla inwestorów do poziomu 5%. BlackRock poinformował, że zrealizował jedynie około 54% wniosków o wykup w jednym ze swoich flagowych funduszy o wartości 26 miliardów dolarów. Zjawisko to jest potęgowane przez wysokie stopy procentowe, które zwiększają koszty obsługi zadłużenia dla średnich firm będących głównymi odbiorcami tego kapitału.
Toksyczne mechanizmy i ryzyko AI
Analitycy zwracają uwagę na narastające wykorzystanie mechanizmów typu PIK (Payment-in-Kind), które pozwalają kredytobiorcom spłacać odsetki poprzez dopisanie ich do kapitału długu. Szacuje się, że około 40% pożyczkobiorców w sektorze private credit generuje obecnie ujemne przepływy pieniężne, a PIK odpowiada za blisko 10% przychodów głównych podmiotów BDC (Business Development Companies). Dodatkowym czynnikiem ryzyka jest lewarowanie posiadanych udziałów w zamkniętych funduszach poprzez tzw. NAV Loans, co bywa określane mianem „lewarowania na lewarze”.
Nowym wyzwaniem dla sektora staje się sztuczna inteligencja. Szacunki Oxford Economics wskazują, że 25% do 35% portfeli private credit może być narażone na ryzyko związane z zakłóceniami technologicznymi wywołanymi przez AI, szczególnie w sektorze usług oprogramowania. Niektórzy zarządzający, jak Steffen Meister z Partners Group, przewidują, że wskaźniki niewypłacalności w tej branży mogą się podwoić w ciągu najbliższych lat z powodu transformacji gospodarczej napędzanej przez AI.
Wnioski praktyczne dla biznesu i sektora IT
Dla profesjonalistów IT i liderów biznesu sytuacja w sektorze private credit niesie konkretne implikacje:
- Weryfikacja kontrahentów: Firmy polegające na finansowaniu pozabankowym
- Ryzyko koncentracji w IT: Sektor software, silnie powiązany z private
- Płynność ponad zysk: Wprowadzenie mechanizmów gatingowych w dużych
- Monitoring ekspozycji bankowej: Mimo optymizmu regulatorów, ekspozycja
Skomentuj prof.Andrzej Anuluj pisanie odpowiedzi